Se(i)x na dziewięć czyli ważki igraszki (Szablak krwisty)

Co jakiś czas wracam swoja uwagą do ważek. Pewnie przez szacunek do historii 🙂 Kiedy się patrzy na te najstarsze ewolucyjnie dziś żyjące owady to człowiek się rozgląda czy nie zeżre go jakiś dinozaur znienacka. Nie no...ale na twarzy wiatr sprzed wielu eonów to chyba każdy czuje. Nie? hm...tak mało wyobraźni.

Przecudne owady. Pomijam już ich archaiczną budowę. Przypominają raczej maszyny niż żyjące istoty. I to zastyganie w powietrzu...jak drony. A kiedy ma się okazję zobaczyć, jak chwytają w locie motyla i go rozrywają zjadając to człowiek dziękuje Bozi, że proporcje wielkości - one-my, nie są odwrotne.

Ale dziś nie o tym :p Dziś o ich bogatym życiu erotycznym. No tak wyuzdanych owadów jeszcze żem nie spotkał. Proszę tylko popatrzyć na ten właściwy akt kopulacyjny w pozycji, którą my byśmy nazwali 69 :p Mówię właściwy bo zanim dojdzie do ostatecznego przekazania genów to aparat kopulacyjny samca musi napełnić się nasieniem. Zanim do tego dojdzie to samiec chwyta przydatkami analnymi głowę samicy i tak latają. Chwyta głowę...i te posuwiste ruchy ..No...eh. eh. eh. Jak czyste i niewinne trzeba mieć myśli by nie dochodziło do skojarzeń. Ciekawe jest to, że przydatki samczyków dokładnie pasują do wyrostków i zagłębień na głowie samicy tego samego gatunku. Coś jak posiadacz BMW idealnie "wyłapuje" blachary :p Eh. na łąki, stawy i rzeczułki bo to piękne widowiska.

I na koniec parę słów o naszym bohaterze. Sympetrum sanguineum czyli Szablak krwistyto nasza dość popularna, średniej wielkości ważka. Cecha odrózniającą go od innych szablaków są CAŁKOWICIE CZARNE NOGI. Łatwo zapamiętać więc 🙂 Spotkamy go najczęściej w okolicach wód stojących, prawie zawsze w okolicach stawów rybnych. Nie oznacza to, ze te harce były nad wodą. Nie nie, szablak składa jaja poza wodą, najchętniej na łące niedaleko i cudownie by było gdyby łąka była z niską roślinnością (np. jakaś murawa kserotermiczna albo zamszone łąki). Jajeczka złożone właśnie jesienią zimują w stanie wysuszonym, dopiero pierwsze ulewy, ew podtopienia sprawiają że rozwija się z nich larwa 🙂

Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.