Sałatkowy miks miesiąca MAJ

Znacie to uczucie, kiedy został wam kawałek brokuła, pół selera, dupka cukinii, 2 brukselki i łyżeczka humusu i wrzucacie wszystko do jednego talerza robiąc sałatkę, żeby nic się nie zmarnowało? Nie? Ja też nie :p Słowiańska dusza ma kazałaby mi takim jedzeniem kury nakarmić 🙂

Dobra, bo nie w tym meritum. Ponieważ instagram i funpage zapełniam co jakiś czas (w miarę regularnie) pojedynczymi zdjęciami czy filmikami chciałbym je również tu zarchiwizować (bo i fb jako insza moda, kiedyś może się skończyć). Jednakże z tak jednostkowych zdarzeń postów utworzyć się nie da a, jak składniki na "sałatkę", szkoda wyrzucić :p A zatem co miesiąc będzie taki instamix.. Czyli parę ważniejszych zdjęć, filmików, czasem z komentarzem, czasem bez 🙂

A propo's pierwszego zdjecia - nie macie wrazenia, że w tym roku nie ma chrabąszczowych wieczorów?

Ostatnio cierpliwe wyczekiwanie przy norce strasznie nieśmiałego świerszcza wynagrodzone zostało mi spotkaniem :p A to taki owad, którego zawsze się słyszy a nigdy nie widzi 🙂

Z początkiem roku myślałem poważnie wejść w birdwatching ale po przemyśleniach o wyrzeczeniach finansowych doszły teraz kolejne wnioski i obserwacje społeczności obserwatorów ptaków. Coraz częściej przypominają oni spasionych myśliwych, z ich specyficzną empatią i "duszą zaliczacza".  A ja chudy i niebogaty :p A tak serio to ostatnio stanowisko żołn zapłaciło za takie wątpliwe zainteresowanie. A propos żurawi to zafascynował mnie ich klucz 🙂 Cudownie kontrolowany.

Jak juz gdzieś wspominałem majowa zima przetrzebiła motylki wiec byłem mile zaskoczony spotkaniem z pokłonnikiem osinowcem 🙂

A tu dowód, że idąc należy mieć zawsze aparat pod ręką i nie chować go nawet w drodze powrotnej :p

Mokradła ostatnio coraz częściej mnie wciągają 🙂 Uwielbiam wieczorami nasłuchiwać bogactwa dźwięków świadczących o i intensywnym ukrytym życiu 🙂 I te zawodzące w tle dzieciątka bobrów...

Jakby ktoś się zastanawiał jak przy tym wyglądam to tak :p

I tak tak, każdego dnia grzebię w mikroskopie.. Na maj wrzucam zdjęcie koniunkcji skrętnicy. Chyba przygotowywała się do czerwcowych susz :p

Facebook

6 comments on “Sałatkowy miks miesiąca MAJ

  1. Same perełki dzisiaj. Co do sałatki z resztek mam podobny stosunek – prędzej zamieniłaby się w kompost na moim balkonie 🙂 A przechodząc do rzeczy – może jestem dziwny, ale najbardziej podoba mi się nagranie z torfowiska. Ma niesamowity klimat, taki słowiańsko-wiedźminowski. Bardzo lubię żaby, mieszkam na tyle blisko Ogrodu, że często w czasie letnich wieczorów słyszę je z okna. Swoją drogą sprzęt do nagrywania masz naprawdę niezły. Kolejne dwa filmy też są super. Żurawie ładnie utrzymują formację, natomiast świerszcza nie widziałem nigdy w życiu w naturze. Te norki to znajdujesz przypadkiem, czy jest jakiś schemat? Reszta zwierzaków też zacna, dla mnie najbardziej cenny jest pokłonnik – mogę tylko zazgrzytać zębami z zazdrości 🙂 No i na deser bardzo ciekawa scena ze skrętnicami – jak dla mnie super wpis!

    • Z każdym komentarzem odkrywam kolejne podobieństwa pasjonackie :p mowa o (wiedźmińsko słowiańskich skojarzeniach :p) A i dziękuję bardzo :)) Świerszcz w norce był efektem prawie 30 min siedzenia w bezruchu bo kiedyś na jakimś zdjeciu zobaczyłem, że dziady w takich się ukrywają Eh, jak zawsze Twoja mini-recenzja jest taka kompletna, pełna i co najważniejsze, miła 🙂

  2. Ach, nie miej mi za złe, że zaglądam do Ciebie i… odchodzę w milczeniu – najczęściej muszę wchłonąć (a to wymaga czasu), co napisałeś i zaprezentowałeś. Do tego zaglądam tu wieczorową porą, gdy dawno powinnam już spać. Poruszasz tak ciekawie wiele tematów, często dla mnie nowych, że nie czuję się na siłach, by coś mądrego napisać.
    Za to mądrzeję po lekturze 🙂

    PS. Poza tym nie mogę w każdym Twoim wpisie chwalić zdjęć, filmów i treści, bo a/ będzie nudne, b/ przewróci Ci się w głowie ;-P
    W każdym razie podziwiam Twoją wiedzę, pasję i umiejętności. Pozdrawiam 🙂

    • Nie mam nic a nic 🙂 A to dlatego, ze….sam tak mam :p Lubię sobie siedzieć na Waszych obu blogach (Twój i Grzegorza to 2 z 4 które doczekały się swoich porobionych kilkanych odnośników :p), czytać, pomyśleć, wrócić a potem dopiero odpowiadać już po refleksjach, uzupełnionej z inspiracji posta wiedzy 🙂
      I bardzo dziękuję za miłe słowa 🙂

  3. Ciekawy wpis i bardzo dobrej jakości zdjęcia 🙂

    Zapraszam:

    obserwacjezwierzat.blog.pl

  4. Fajne zdjęcia, wpis również, ten rok jest kiepski entomologicznie, opady śniegu w kwietniu chyba się do tego przyczyniły, ale i ubiegłoroczna susza swoje zrobiła..

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.