Pora na zielnik

Wiosna już nadeszła, nie ma wątpliwości: podbiał, fiołek, złoć, wawrzynek wilcze łyko, krokusy nie pozostawiają niedomówień, podobnie jak wzmożone ptasie trele na każdym kroku czy to w mieście czy skrajach lasów. Dla tych co tego roku planują wzbogacenie lub założenie zbiorów zielnikowych polecam już w ten weekend ruszyć na łowy a przynajmniej na wstępne rozpoznanie co pojawiło się u Was w okolicy. No to szykujemy powoli sprzęt! 🙂 To moja podręczna teczka na nieoczekiwane zbiory. Czemu podręczna? Bo mała, zaledwie A4, tak by zawsze była w torbie, plecaku na tak zwany "wypadek". Każdej roślinki w niej nie upchnę ale przynajmniej w większości wypadków, kiedy nieoczekiwanie natknę się na swej drodze na ciekawy lub rzadszy okaz, nie będę żałował że nie mam jak przytaszczyć do domu 🙂

Zamiast gazet, których zdobywanie moze być lekko frustrujące (zwłaszcza w dzisiejszych "magazynowych" czasach, kiedy papier zbyt mocno przypomina plastik :p), polecam kupienie 5kg ryzy papieru gazetowego na allegro za kilkanaście złotych.

A to podstawowa teczka do zbiorów, słusznego formatu A3, lekka, mocna, sztywna, zawiązywana i z paskiem do noszenia.
Facebook

One comment on “Pora na zielnik

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.