Podbiał zawsze coś sygnalizuje

            Dym z korzenia wciągany kaszle zastarzałe leczy

                         "WIADOMOŚĆ CIEKAWA" wyd 1769 r.

 

Nie wiem czemu tak lubię tą roślinkę. Pisałem też o niej wcześniej:

Wiosna wiosna wiosna !!!

Może dlatego, że po zimowej nudzie jest jednym z pierwszych okazów do obserwacji? Może dlatego, że to pierwsza roślina lecznicza do zielnika? Może dlatego, że najpierw kwitnie a potem puszcza liście? Pewnie wszystko naraz 🙂

Pojawia się wcześnie, jedna z najwcześniejszych. W ciul wcześniej przed osławionym pierwiosnkiem :p Ma to swoją ogromna zaletę dla budzących się ze snu zimowego owadów-jest jednym z pierwszych źródeł pokarmu:

 

Żeby nie było, że to przypadkowe zdjęć:

Żeby nie było, że to przypadkowe zdjęcia tradycyjnie dołączam filmik 🙂 Możecie zobaczyć jaką radochę sprawia pszczole leśnej, trzmielowi i głodnemu po zimie cytrynkowi 🙂

Cudownie widać jak spasionemu trzmielowi latać się nie chce 😀

Podbiał to dość człowiekowa roślinka. Fachowo-synantropijna. Owszem pałęta się po łąkach ale jeszcze chętniej pałęta się przy człowieku. Na bank znajdziecie ją na większości poboczy. Na amerykańskim kontynencie ma złą sławę rośliny inwazyjnej 🙂 W skrócie -mnożą się jak króliki zagarniając stanowiska innym roślinom.

Czemu zatem dopiero teraz o niej piszę? A bo to ostatni gwizdek dla zbieraczy chcących mieć w swym zielniku kwiaty podbiału. Bo potem pozostaną dla spóźnialskich tylko liście :p Ich obecność sygnalizuje koniec wczesnej wiosny i początek tej właściwej dla bujnej wegetacji 🙂 Sam proces pojawienia się liści nie jest "skokowy". Pierwsze pojawiają się już teraz, razem z kwiatami - można gdzie nie gdzie je już dostrzec:

Na koniec przekrój przez pęd kwiatonośny- jak widać w środku pusty a na obrzeżu wiązki przewodzące.

Co do właściwości leczniczych na pewno słyszał każdy hasło-lek: "Tymianek i Podbiał" i wie do czego służy 🙂 I to właściwie wyczerpuje temat - od wieków używana w chorobach górnych dróg oddechowych jako środek łagodnie wykrztuśny.

No i jeszcze jedna z ciekawych rzeczy-m.in kwiatami podbiału wypychano kukły, nad którymi potem się pastwiono chcąc komuś na odległość krzywdę uczynić. Tak tak kochani, laleczki voo doo to nie tylko karaibski wymysł 🙂

Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.