Pantofelki – rozmowy tłoków

Zgodnie z obietnicą dzisiaj będzie o masowości w świecie mikro. Rzadko możecie mieć z nią do czynienia jeśli próbka pochodzi prosto z natury (choć sporo tu wyjątków). Masowość pojawia się w hodowlach, kulturach. W jednym ze słoików mam właśnie taką kulturę. Zdominowały ją dwa gatunki: Pantofelka i jednej zielenicy. I hodowla ta stała sie ciekawym eksperymentem do manipulacji. Kiedy wrzucę kawałek skórki banana, namnoży się ogromna ilość bakterii i spasione, grube amerykańskie pantofelki biorą górę, gdzieś tam w tle przymykają smętne zielone przecinki. Ale niech minie tłusty okres, a ja dodam kropelkę nawozu fosforowego i nadejdą dni słoneczne-pół dnia wystarczy by kipiała bąblami zielona zupa a obraz spod mikroskopu przypomina wizualizację MATRIXA 😀 Robi wrażenie. Więc następnym razem stojąc w ścisku w autobusie albo przemierzając galerie handlowe pomyślcie, ze w mikroświecie wcale nie bywa lepiej 😀
Co jeszcze takiego można zaobserwować w takiej zbalansowanej hodowli. Ano to, jak wielka siłą, czynnikiem sprawczym jest światło i taksje jakie wywołuje w organizmach z chlorofilem. Wystarczy strumień światła przechodzącym przez preparat w mikroskopie i masy zielenic wypychają pantofelki z tego obszaru. Sami popatrzcie:
Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.